Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

cegiełka ( Na leczenie Dawida)

Jak kupować?
  • Przedmiot nie został kupiony
  • Zakończona (czw 21 wrz 2017 13:10:03 CEST)

Aktualna cena

20,00

Licytacja zakończona

Przedmiot nie został kupiony

Koszty dostawy
Odbiór osobisty 0,00 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (0)

0,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

 

Apel o pomoc:  Co byś zrobił(a) gdybyś codziennie widział(a) ból i bezsilność bliskiej Ci osoby którą Kochasz nad życie? Ból który sprawia że nie jesteś w stanie zrobić kolejnego kroku. Jak pogodzić się z tym, że cierpienie, które od lat nęka Twoje dziecko nie mija?

Dzień narodzin naszego synka był jednym z najwspanialszych dni naszego życia. Czekaliśmy z utęsknieniem, ciąża przebiegała prawidłowo Dawid dostał AP10pkt - zdrowe dziecko. Jednak czar prysł. Z niewyjaśnionych przyczyn rozwój synka został zaburzony w około 6 miesiącu życia. W jednaj chwili nasz świat się zawalił. Wstępna diagnoza "wzmożone napięcie mięśniowe". Już wtedy wiedzieliśmy, że nie będzie lekko. Przed nami wiele wysiłku o każdy maleńki postęp ku poprawie sprawności ruchowej. To co inne dzieci otrzymują bezwarunkowo my musieliśmy wypracować. Zaczęliśmy wyścig z czasem. Do 1-go roku życia musieliśmy uzyskać jak najwięcej aby odruchy patologiczne nie utrwaliły się. Po ukończeniu 1-go roku życia postawiono kolejną diagnozę Dziecięce Porażenie Mózgowe, Małogłowie. W czwartym roku życia jak by było mało cierpienia zawitała Epilepsja. Każdy atak blokował zdobywanie nowych umiejętności.
Dzięki niezliczonym godzinom rehabilitacji synek chodził samodzielnie z jedną nogą na palcach ze złączonymi kolankami. Aby poprawić funkcje chodu zalecono zastrzyki z toksyny botulinowej na przykurczone mięśnie. Jednak i to nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. W 2009 roku wykonano zabieg przecięcia przywodzicieli oraz wydłużenie ścięgna Achillesa. Po 6 tygodniach zdjęto gipsy i od nowa zaczęliśmy walkę o samodzielne chodzenie. Osiągnęliśmy sukces. Dawid mógł w pełni cieszyć się z zabaw z rówieśnikami. Mógł!!! Od pewnego czasu nastąpił regres. Tracimy to co udało nam się osiągnąć przez wszystkie te lata. Prawidłowy chód zanika!!! Po przejściu nie dużego odcinka Dawid klęka na kolana i nie jest w stanie zrobić kolejnych kroków z powodu bólu. Jednym wyjściem z tej sytuacji jest wykonanie zabiegu Fibrotomii, która uwolni Go od cierpienia i tym samym pozwoli pokonać dłuższe dystanse samodzielnie. Zabieg nie jest refundowany przez NFZ i jest bardzo kosztowny. Wierzę, że z pomocą osób o dobrym sercu uda nam się uzbierać odpowiednią kwotę i zatrzymać postęp choroby .

Największym marzenie Dawida jest po raz kolejny zagrać z rówieśnikami w piłkę.


Wpłaty indywidualne na stronie poniżej
http://dzieciom.pl/podopieczni/5836