Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

charytatywna na kociaki K.Sidor Wzgórze Watykanusa

Jak kupować?
  • Przedmiot nie został kupiony
  • Zakończona (pon 23 paź 2017 18:47:41 CEST)

Aktualna cena

4,00

Licytacja zakończona

Przedmiot nie został kupiony

Koszty dostawy
List polecony ekonomiczny 10,80 zł
Odbiór osobisty 0,00 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (221)

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność
Animalia - Fundacja dla zwierząt

Witamy na naszej aukcji!

Jest to aukcja charytatywna, z której dochód przeznaczamy na pomoc dla bezdomnych, potrzebujących zwierząt.

Fundacja dla Zwierząt Animalia powstała z myślą o wspieraniu wszelkich działań, mających na celu poprawę losu tych, którym nie ma kto pomóc – porzuconym, okaleczonym, niechcianym, niczyim zwierzętom.

Do chwili obecnej Fundacja nasza w głównej mierze i w miarę posiadanych środków zajmowała się udzielaniem medycznej pomocy chorym i cierpiącym zwierzętom, szukaniem dobrych domów dla psów i kotów, sterylizacją oraz działaniami na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt.

Fundacja nasza nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, stąd nie ma skąd wziąć środków na udzielanie takiej pomocy. Możemy liczyć wyłącznie na wsparcie i hojność tych, którym nie jest obojętny los naszych podopiecznych.

Wszystkie przedmioty wystawiane na naszych aukcjach pochodzą ze zbiorów własnych fundatorów lub z darowizn osób, którym bliskie są nasze cele.

Prosimy o udział w naszych aukcjach, o licytowanie wystawionych przedmiotów – każda złotówka może odmienić los bezdomnego zwierzęcia!

Na naszej aukcji wystawiamy:

Książka Kazimierza Sidora - Wzgórze Watykanusa (408 stron)

Książka ta jest próbą ukazania polityki ostatnich pontyfikatów w różnych jej przekrojach, z akcentem na stosunek Stolicy Apostolskiej do Polski i spraw naszego kraju. Nie jest pracą wyczerpującą zagadnienie, nie jest to również praca „obiektywna"; nie wierzę w obiektywizm jednostki zaangażowanej politycznie. Starałem się natomiast pisać ją bez uprzedzeń, występujących zarówno wśród lewicy społecznej, jak i w Kościele. Na ogół przywykliśmy do posługiwania się stereotypami w ocenach zjawisk i ludzi. Dla Kościoła więc słowa „komunizm" czy „komunista"' to najczęściej synonimy nieprzejednanej wrogości wobec religii, kondensacja wszelkich niecnot, będących zaprzeczeniem nakazów etycznych. Z kolei dla sił lewicowych Kościół, religia, kler to przeważnie „okopy Świętej Trójcy", niebezpieczny sojusznik wszelkiej reakcji, podpora zachowawczych pozycji, przeszkoda w prawidłowym rozwoju ludzkości. Wydaje się jednak, że od pewnego czasu obydwie strony coraz bardziej odchodzą od politycznego myślenia stereotypami. Przeszkadza ono bowiem w nawiązywaniu dialogu pomiędzy grupami społecznymi o różnych światopoglądach, dialogu, który jest imperatywem, jeśli chcemy, by proces jednoczenia społeczeństw wokół realizacji zadań ogólnonarodowych i ogólnoludzkich stał się realny i skuteczny. Dialog i współpraca między rzecznikami dwu uniwersalnych światopoglądów, materialistycznego i chrześcijańskiego, są niezbędne w perspektywie rozwiązywania ogólnoludzkich problemów.

We współczesnej sytuacji, nacechowanej powszechną obawą przed niebezpieczeństwem zagłady życia na ziemi, ludzkość poszukuje idei i systemów zdolnych do przekształcenia świata we wspólnotę harmonijnie współpracujących ze sobą społeczeństw, do likwidacji międzynarodowych i społecznych napięć i sprzeczności. Taką ideą i takim systemem jest socjalizm, zakładający wyeliminowanie przeciwieństw, które dzielą narody i społeczeństwa w układach wewnętrznych oraz ich transpozycji na płaszczyźnie międzynarodowej. Zdolność socjalizmu do przeobrażenia ludzkości będzie zwielokrotniona, jeśli znajdzie on sojuszników gotowych konsekwentnie z nim współdziałać w pozytywnych przemianach układów politycznych i ekonomicznych w świecie. Takim sojusznikiem w owym dziele mogą być społeczności religijne, zwłaszcza chrześcijaństwo, oddziałujące na narody Europy obu Ameryk, Australii oraz części Afryki i Azji. Fidel Castro powiedział kiedyś, że gdyby ruch rewolucyjny Ameryki Łacińskiej znalazł pełne poparcie katolików, cały ten kontynent w krótkim czasie zdobyłby polityczną niezależność oraz warunki do prawidłowego i wszechstronnego rozwoju.
W płaszczyźnie filozoficznej socjalizm, oparty na materializmie i chrześcijaństwo, będące produktem wysublimowanego idealizmu są nie do pogodzenia. Poza tym istnieją jednak konkretne dziedziny ludzkiego życia, w których socjalizm i organizacje religijne mogą i powinny współpracować. Są to całe obszary życia codziennego jednostek ludzkich, społeczeństw i narodów, podnoszenie ich poziomu moralnego, rozwijanie ogólnoludzkiej solidarności, troska o bezpieczną i pomyślną przyszłość świata; wolną od groźby wojen, zapewnienie opartego na sprawiedliwości społecznej rozwoju gospodarczego i kulturalnego wszystkich zbiorowości ludzkich, organizacja ich działalności na rzecz wspólnego dobra.
Polska stanowi klasyczny przykład, że współpraca lewicy społecznej i katolicyzmu jest nie tylko możliwa ale i efektywna. W przypadku naszego kraju nie są to zresztą doświadczenia tylko ostatnich dziesięcioleci. Byliśmy na przestrzeni dziejów krajem najbardziej tolerancyjnym, szanującym odrębności narodowe, językowe, kulturalne i religijne. Te dawne tradycje w pełni przejęła po drugiej wojnie światowej Polska Ludowa. Ogromne dzieło odbudowy ze zniszczeń wojennych ujął w swe ręce cały naród, wszyscy jego członkowie, bez względu na światopogląd czy wyznawaną religię. Do pracy nad rozwojem kraju stanęli zarówno wierzący, jak i ludzie wobec religii obojętni. Niektóre społeczeństwa i nurty polityczne szukają „kompromisu. historycznego", który by pozwolił na współpracę lewicy i katolicyzmu. My od zaczątków ludowej państwowości urzeczywistnialiśmy ów kompromis w praktyce, nie poszukując jego teoretycznych uzasadnień. Oczywiście nie brakowało starć i nieporozumień, lecz zawsze niwelował je i rozstrzygał nadrzędny interes ogólnonarodowy. W ostatnim dziesięcioleciu rozszerzyły się, wręcz zinstytucjonalizowały kontakty i dialog między Polską i Stolicą Apostolską, przyczyniając się do umocnienia jedności społeczeństwa, tak niezbędnej w rozwiązywaniu niełatwych, wspólnych problemów całego narodu. Proces zacieśniania tej jedności będzie się z pewnością rozwijał także w przyszłych latach. Przykład Polski będzie zapewne oddziaływał na społeczeństwa innych krajów, o podobnych naszym uwarunkowaniach. Byłoby to spełnieniem marzeń polskich działaczy patriotycznych, którzy upatrywali w walce wyzwoleńczej naszego narodu znamiona misji o walorach ogólnoświatowych. Od szeregu lat obserwuje się w świecie rozwój ruchów politycznych nawiązujących do zasad religijnych. Jest to zwłaszcza cechą krajów Bliskiego i Środkowego Wschodu. Motywem utworzenia Pakistanu jako samodzielnego państwa była religia muzułmańska. W podobny sposób rodził się Izrael, opierając swój byt na skupieniu grup ludności napływającej z różnych krajów, a związanej jedynie wspólnotą religii - judaizmem. Naser przywracał niezależność Egiptu posługując się motywacją nie tylko narodową, nacjonalizmem ludowym, ale też ogólnoarabską i muzułmańską. Współczesna Libia opiera swe struktury na Koranie. Szach Reza Pahlawi został obalony przez islamską rewolucję. Odwoływanie się do zasad religijnych nie neguje antyimperialistycznego i ludowego ładunku tych rewolucji.
W łonie katolicyzmu od czasów Jana XXIII i Soboru Watykańskiego II rozwijają się procesy mające przybliżyć Kościół do współczesnego świata i dzisiejszych ludzi. Konsekwentnie broni on pokoju w świecie i popiera rozwój współpracy państw i narodów. W sprawach społecznych zaczyna wypowiadać się w sposób odmienny, nie potępia już ruchów wyzwoleńczych i rewolucyjnych. Jak dotąd jednak nie akceptuje niezbędności głębokich przeobrażeń społecznych, obawia się rewolucji i zmian przez nią wnoszonych. Mimo nacisku postępowego nurtu w katolicyzmie oficjalny Kościół nie wychodzi poza bardzo nieśmiałą doktrynę społeczną. Ale w bliższej czy dalszej przyszłości stanie on zapewne przed koniecznością pełnego opowiedzenia się za gruntowną przebudową układów socjalnych i ekonomicznych w świecie, opartą na zasadach sprawiedliwości społecznej, stwarzającą gwarancje wszechstronnego rozwoju człowieka jako jednostki i całej ludzkości. Praca niniejsza zrodziła się z przekonania o użyteczności i historycznej nieuchronności współpracy lewicy z formacjami religijnymi w dziele postępu społecznego i pokojowego rozwoju ludzkości.
Ze Wstępu

Biorąc udział w naszych aukcjach przyczyniasz się do poprawy losu porzuconych przez człowieka, często okaleczonych, niechcianych zwierząt!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o działalności Fundacji odwiedź naszą stronę internetową:

 

Fundacja dla Zwierząt Animalia