Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

Gram z Januszem Małe conieco nie tylko o fotograf.

Jak kupować?
  • 3 osoby licytowały, wygrał (2)
  • Zakończona (nie 10 sty 2016 23:50:00 CET)

Aktualna cena

45,50

Licytacja zakończona

Koszty dostawy
List polecony ekonomiczny 6,00 zł
List polecony priorytetowy 7,50 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (305)  

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność


Gram z Januszem smjw



Witold Englender - "Małe conieco nie tylko o fotografii"



czyli zbiór felietonów o historii fotografii i kilku innych rzeczach.
<

Książka wydana przez Lubuskie Towarzystwo Fotograficzne w maju 2009 (dzięki Wam wielkie!), premierę oficjalną miała na 23 Ogólnopolskich Warsztatach Fotograficznych w Broniszowie w czerwcu.
Format 15x21, 296 stron, ilustracje monochromatyczne.
ISBN - 978-83-925983-4-3
Nakład 300 egzemplarzy
stąd niewiele tylko egzemplarzy autorskich mi się dostało, a jeszcze mniej było na Allegro! Bez przesady można rzec - mikroskopijnie!

Teraz już tylko na WOŚP jeden egzemplarz i to nie do końca świata, może jeszcze uda się w następnym Finale?

 

Autograf na życzenie, całkiem bez dopłat.

Zawartość książki:
1/ Wstęp czyli Małe conieco nie tylko o fotografii.
2/ Piszę sobie czyli nieporadnik własny.
3/ Bardzo krótka i bardzo subiektywna historia fotografii.
4/ O dzieciach i cmentarzach czyli jeszcze przed. Ze starych katalogów.
5/ Prolegomena chochlikologii fotograficznej czyli prawdziwa historia fotografii.
6/ O dwóch takich, co fotografowali.
7/ Fernande Barrey czyli rzecz o modelce, fotografie i malarzu.
8/ Jak Japonia odkryła fotografię albo fotografia Japonię czyli długonosi fotografowie w Kraju Kwitnącej Wiśni przełomu epoki Edo (1603-1868) i Meiji (1868-1912).
9/ Niegdysiejsze gejsze czyli o wczesnej japońskiej fotografii.
10/ Frida Kahlo (żona Diego Rivery - malarka) jako spinacz czyli jednak o fotografii, a właściwie o Guillermo Kahlo, wielkim fotografie Meksyku.
11/ Kolekcja czy zbiór - słów kilka tyczących zbieractwa wszelkiego, a fotografom też mogących się przydać.
12/ Człowiek z obu stron lustra.
13/ Fotografia w seansach mediumicznych XIX i początku XX wieku.
14/ Po prostu monidła.
15/ Sfery magiczne fotografii czyli nasza mała nieśmiertelność.
16/ O prawdzie fotografii i kilku innych rzeczach nieważnych.
17/ O prawie do praw czyli - zaliż prawa autorskie są prawami naturalnymi i jak z nich naturalnie korzystać, żeby nie stracić, alibo też pociągniętym nie zostać. Krótka historia powstawania prawa do własności intelektualnej, a od pewnego czasu ze szczególnym uwzględnieniem fotografii.
18/ Na dwoje babka wróżyła czyli troszkę o prawie autorskim i własności intelektualnej nie tylko dla fotografów ze szczególnym uwzględnieniem wszechobecnego internetu.
19/ Raj utracony w/g Mamuta.
20/ Przy rogatce, we własnym namiocie…
21/ "Fotografia rzemieślnicza na Śląsku XIX/XX w." w Galerii "Ciasna" w Jastrzębiu (VI-VIII. 2000).
22/ Szkic do artykułu o historii stereofotografii lub "w stronę trzeciego wymiaru".
23/ Sukcesorzy - hobby czy uwarunkowanie genetyczne?
24/ Skąd wzięli się polscy fotografowie na Syberii czyli Stryj nie był wyjątkiem. (wprowadzenie czy też wyprowadzenie do wystawy Zofii Lubczyńskiej "Notatnik Stryja")
25/ Teatr w fotografii, fotografia w teatrze w Polsce przełomu XIX i XX wieku.
26/ O tłach czyli apoteoza drugiego planu!
27/ Zakład fotograficzny rodziny Tschentscherów w Chorzowie.
28/ Dlaczego warto zbierać stare fotografie czyli jak zostać utopcem?
29/ Zakłady fotograficzne "Walery" czyli hrabia Ostroróg Ojciec i Syn za granicą.
30/ Kobiece ciało to nie jest grecka waza czyli początek aktu lub akt początku fotografii.
31/ Jak to na wojence ładnie czyli słów kilka o początkach fotografii wojennej.
32/ Byłem tu - Zenek, czyli małe conieco nie tylko o fotografii turystycznej.

 

 

 

Książka niedostępna wcale i nigdzie, nakład wyczerpany już 2010 roku!