Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

NOWA! Pictorial Candi - Eat your Coney Island CD

Jak kupować?
  • Przedmiot nie został kupiony
  • Zakończona (nie 27 paź 2019 08:37:56 CET)

kup teraz

25,00

Sprzedaż zakończona

Przedmiot nie został kupiony

Koszty dostawy
List polecony ekonomiczny 6,30 zł
List polecony priorytetowy 8,70 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (85)  

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

O FUNDACJI

 

Misją Fundacji Forani jest niesienie pomocy drugiemu człowiekowi – poszkodowanemu w wypadku i jego bliskim. Wierzymy, że dzięki indywidualnej, mądrej i konkretnej pomocy oraz towarzyszeniu w powrocie do zdrowia, dajemy mu szansę na godne i wartościowe życie.

 

Pomagamy zupełnie bezpłatnie, konkretnie i mądrze prowadząc ogólnopolską Infolinię dla Osób Poszkodowanych w Wypadkach oraz pomoc podopiecznym. Włącz się i pomóż nam pomagać innym. Możesz również przekazać 1% podatku na rzecz osób po wypadkach.

 

 


Nowa płyta CD: NOWA! Pictorial Candi - Eat your Coney Island CD 

 

UWAGA!!!

W RAZIE PYTAŃ O PRZEDMIOT PROSZĘ PODAĆ KOD PRODUKTU - P20

 

Pictorial Candi, czyli Candelaria Saenz Valiente, wokalistka ParisTetris, nagrała pierwszą płytę solową zatytułowaną Eat Your Coney Island. 

 

Specjalnie na tę okazję nauczyła się grać na tandetnej gitarze, co usłyszycie w kilku utworach. Album jest w przeważającej części leniwą podróżą, która zaczyna się piosenkowo, ma parę momentów punkowych, dochodzi do patetycznego orgazmu organowego i kończy się psychodelicznym dziełem rozpisanym na puzony. Wyraźnie słychać tu uwielbienie dla R. Steviego Moore’a, Daniela Johnstona, Skipa Jamesa oraz wszystkiego, co brzmi low-fi i jak z kasetowca. Gdy rozmawiamy z Pictorial Candi, mówi nam z naciskiem, plując okruszkami suchego herbatnika, jak głęboko gardzi przeprodukowanymi do bólu „zajebistymi bitami” i całą paletą bzdurnych zabiegów, dzięki którym kiepskie kawałki stają się niby znośne.

 

Czego można się spodziewać pod względem stylu: asian/caribbean – muzyka dawna/pop – punk/rock – eksperyment – muzyka kameralna – akompaniament dla myśli.

 

W nagraniu płyty udział wzięli:

Jerzy Rogiewicz, Piotr Zabrodzki, Adam Byczkowski, Tom Pop, Kuba Ziołek, Piotr Wróbel, Marcin Masecki and Eddie Stevens.

W składzie koncertowym pojawią się miedzy innymi znane z zespołu Drekoty Ola Rzepka i Zosz Chabiera oraz inni.

 

Candelaria Saenz Valiente urodziła się w Buenos Aires w matriarchalnej rodzinie o irlandzko –duńskim pochodzeniu, pełnej ciotek i kuzynek, które pielęgnowały tradycje krajów swojego pochodzenia. Było to jak dorastanie na wyspie imigrantów, z których połowa mówiła po angielsku, a połowa po hiszpańsku, przy czym wszyscy oni byli trochę zagubieni w czasie i przestrzeni. W domu panowała atmosfera jak w sztuce Czechowa, gdzie wszyscy siedzą przy samowarze i układają kalambury. Dziadek Candelarii był wybitnym pianistą i malarzem, samoukiem, który grywał swoje własne ragtime'owe kompozycje z prawdziwym swingiem tak, że każdy dobry muzyk z Nowego Orleanu biłby mu brawo. Piękne lata dzieciństwa.

 

Candelaria uczęszczała do liceum żeńskiego, w którym obowiązywały szkockie spódniczki. Była to straszna placówka, która miała na celu wyprodukowanie Super Dziewczyn w każdej dziedzinie nauki, sztuki oraz sportu. Candelaria uczyła się beznadziejnie i na zajęciach starała zachowywać niemal autystycznie. Szkoła była koszmarem, ale Candelaria ją przetrwała, by żyć i zaświadczać.

 

Potem rozpoczęła studia filmowe na Universidad del Cine w Buenos Aires, by po dwóch latach przerwać je i uczyć się dyrygentury. Po kolejnych dwóch latach studiów w Buenos Aires, tym razem muzycznych (– niejasne, czy to właśnie ta dyrygentura czy cos jeszcze innego), w roku 1999 otrzymała stypendium Berklee College of Music w Bostonie. Studiowała tam dyrygenturę pod okiem Davida Callahana, ucznia Leonarda Bernsteina oraz pobierała nauki śpiewu u Kathryn Wright i Donny'ego McElroya.

 

Pracowała także jako rysownik, komik oraz detektyw. W 2002 roku opuściła Boston z dyplomem Berklee College of Music (Aranżacja i Kompozycja).

 

W marcu 2005 roku, po napisaniu książki “El Infierno de Orfeo Blaumont” (Piekło Orfeusza Blaumont), komedii filozoficznej, której akcja toczy się w Buenos Aires, przeniosła się do Warszawy razem z mężem, pianistą Marcinem Maseckim.

Napisała również powieść “Gość Gość” (“Huesped Huesped”). Jej treść w większości stanowią historie, inspirowane pobytem w Polsce. Jest także kierownikiem literackim wydawnictwa “Acuatico” z Buenos Aires.

 

Zakupione przez Państwa przedmioty wysyłamy w każdy poniedziałek oraz czwartek.

Odbiór osobisty w sklepie Charytatywnym Fundacji Forani przy ul. Marszałkowskiej 1.